Kompas Mapnik KP-008 – jeżeli nie chcesz dotrzeć do celu…

Kompas Mapnik KP-008 – jeżeli nie chcesz dotrzeć do celu…

prawie kompas

prawie kompas


Ja pier*&^# , niestety, to były pierwsze słowa, które wypowiedziałem zaraz po tym, jak obok mnie pojawiły się zakupione kompasy i wcale to nie było spowodowane zachwytem.
13 złotych za ,,kompas,, , to oczywiście żadna suma i nie powinno mieć się pretensji do jakości wykonania.
No i faktycznie, do plastiku i do sznurka – nie miałem zastrzeżeń.
Po chwili uświadomiłem sobie, że to jednak nie są prawdziwe ,,kompasy,, , to muszą być atrapy!
Kto bowiem by sprzedawał takie coś jako prawdziwy ,,kompas,,…
Wróciłem szybko na stronę sprzedawcy – i czytam raz jeszcze opis :
,,PROFESJONALNY KOMPAS - MAPNIK.
Wypełniony ciekłym fluidem.
Szybko ustawia się na pozycję określającą właściwy kierunek.
Kompas posiada przeźroczystą podstawę, na której umieszczono mierniki dwóch skal.
Wyposażony jest w dwukolorową igłę magnetyczną.
Na płytce znajduje się lupa, która poprawia odczyty.
W komplecie kolorowa smycz.,,

Więc co ja właściwie kupiłem?
10 ,,prawie,, kompasów, które nie mają pojęcia gdzie jest północ.
10 ,,prawie,, kompasów , którymi nie wyznaczysz azymutu, bo igła kręci się i zmienia pozycję kiedy tylko przekręcisz tarczę.
Nie nastawiałem się na dobrej jakości produkty - nie za taką kasę. Miała być to pomoc naukowa dla ,,świeżaków,, aby mogli rozpocząć przygodę z nawigacją w terenie.
Nie mam żalu do sprzedawcy, bo pewnie nie ma pojęcia co to za sprzęt – jednak przedrostek profesjonalny w opisie jest tu co najmniej nie na miejscu. Zatem jeżeli szukacie mega taniego produktu: dla zuchów, dla swoich dzieci czy do szkoły – nie kupujecie akurat tego modelu, i zwracajcie uwagę na to od kogo co kupujecie przez internet.
PS. Wiecie jaka jest różnica pomiędzy busolą, a kompasem ?