FILTR DO WODY Personal LifeStraw.

FILTR DO WODY Personal LifeStraw.

LifeStraw

LifeStraw

Szukając lekkiego, mobilnego i do tego w rozsądnych pieniądzach filtra do wody trafiliśmy na Personal LifeStraw.

Filtr waży tyle co nic, wielkościowo pasuje do całości noszonego przez nas wyposażenia.
Nie będziemy zachwycać się teraz nad jego designem czy kolorystyką chociaż, kto wie, może powstanie kiedyś wersja w męskim kolorze…
Filtr w swojej budowie jest prosty. Wlot słomki chroniony sitkiem i zaślepką, 22cm plastikowego szaleństwa oraz ustnik również wyposażony w zatyczkę. Do tego linka w naszym ulubionym masującym, niebieskim kolorze.
Cała magia oczyszczania wody znajduje się w środku LifeStraw.
Ukryty jest tam filtr , który może usunąć 99,9% bakterii i pasożytniczych pierwotniaków żyjących w wodzie. Nie zawiera on kompletnie żadnych substancji chemicznych - woda oczyszczana jest w sposób mechaniczny.
Filtr od razu jest gotowy do użycia. Cała czynność, którą musimy wykonać to pochylenie się nad źródłem wody i zassanie jej przez słomkę. Na początku idzie opornie, później (kiedy membrana będzie nasączona) picie przebiega dość sprawnie.
Po zakończonym piciu nie musimy go czyścić w jakiś wyjątkowy sposób – wystarczy tylko i wyłącznie wydmuchać z niego resztki wody.
Według producenta powinien przefiltrować 1000 litrów wody .

Biorąc pod uwagę możliwości filtra musimy pamiętać ,że nie usuwa on zanieczyszczeń chemicznych. Dlatego w naszym teście wodę piliśmy z miejsc, które wskazały nam zwierzęta (z ich wodopojów).
Woda brudna, lekko śmierdząca faktycznie nadawała się do picia i dzięki swojej temperaturze była całkiem orzeźwiająca. Po przeprowadzonych testach – problemów żołądkowych nie stwierdzono.

Kiedy czekacie na koniec świata lub atak zombie, kiedy podczas wędrówki jesteście ograniczeni wagowo, kiedy lubicie samotne wyprawy lub jesteście żołnierzami realizującymi zadania w oderwaniu od sił własnych i zmuszeni jesteście pić wodę min. z kałuży– ten produkt jest stworzony dla Was!
Pamiętajcie, że i Wy kupując produkty LifeStraw http://waternlife.com/ możecie pomóc ludziom w Afryce – firma bowiem, przeznacza sporą część pieniędzy na dystrybucję swoich produktów tam, gdzie co roku setki tysięcy ludzi umiera od chorób spowodowanych piciem zanieczyszczonej wody.

56 gramowa słomka ratująca życie ludziom min. w Afryce znalazła właśnie 1 miejsce w naszym rankingu ,,CHCE MI SIĘ PIĆ W TERENIE,,. Z pewnością zabierzemy ją jako obowiązkowe wyposażenie indywidualne na kwietniowe szkolenie w górach. Z pewnością będziemy ją dalej testować…