,,Dziewczynka z zapałkami,, – ponadczasowa opowieść survivalowa o smutnym efekcie hipotermii.

,,Dziewczynka z zapałkami,, – ponadczasowa opowieść survivalowa o smutnym efekcie hipotermii.

dziweczynka-z-zapalakami
,,Dziewczynka z zapałkami,, - ponadczasowa opowieść survivalowa o smutnym efekcie hipotermii. Hans Christian Andersen – 1845 rok.

Jeżeli ktoś, kiedy byliście jeszcze dzieckiem przypadkiem wam jej nie przeczytał– to zapraszam do lektury: ,,Dziewczynka z zapałkami"

Zrobiło się ciut chłodniej, będziemy bytować i podróżować w różnych warunkach pogodowych warto więc wzbogacić swoją wiedzę na temat hipotermii. Ogólnie rzec ujmując hipotermia to stan wychłodzenia organizmu, powstały na skutek działania zimnego powietrza lub wody, szybkiego ruchu powietrza lub też braku izolacji termicznej. O hipotermii mówimy wtedy, gdy temperatura głęboka naszego ciała spada poniżej 35 stopni Celsjusza. Jako gatunek ludzki, jesteśmy stworzeniami stałocieplnymi, czyli nie jesteśmy w stanie żyć w każdej temperaturze otoczenia. Na szczęście mechanizmy obronne naszego organizmu potrafią dokonać tzw. centralizacji krążenia, by utrzymać odpowiednią temperaturę narządów wewnętrznych. Oczywiście nie będzie trwało to bez końca.

HIPOTERMIA – TO MNIE NIE DOTYCZY!

Z całą pewnością jednak większość z was doświadczyła jej choćby raz w życiu, a już na pewno zetknęli się z nią ci, którym w terenie przydarzyło się trząść z zimna.
Tak, tak-to jest właśnie jeden z pierwszych objawów tego zjawiska. Dreszcze to mechanizm obronny. Pojawiają się przeważnie przy spadku temperatury głębokiej o ok. 1 stopień Celsjusza.
Te drżenia mięśniowe zwiększają produkcję ciepła o około 50%. Kiedy zanikają – pojawia się II stopień hipotermii. Pojawia się uniemożliwiający realną ocenę sytuacji niepokój, który następnie przechodzi w senność i apatię. Mogą pojawić się zaburzenia oddechu i pracy serca. W końcu dochodzi do utraty przytomności, a później zatrzymania krążenia.

DZIEWCZYNKA Z ZAPAŁKAMI VS WSPÓŁCZESNE PRZYPADKI

Jeżeli czytacie wspomnienia podróżników, śledzicie na bieżąco relacje wypraw w różne strefy klimatyczne, to bez problemów dostrzeżecie pewne podobieństwa realnych wydarzeń do baśni. Andersenowski opis podobny jest min. do relacji himalaistów i innych osób, które przebywały w ekstremalnie niskich temperaturach lub doświadczyły hipotermii:
„ …po prostu w pewnym miejscu zatrzymał się i nie chciał dalej schodzić... On nie mógł kroku jednego zrobić. W nocy hipotermia, minus 40, był wyziębiony zupełnie. On był już bardzo słabiutki, on już mówił cicho... ”

,,…pamiętam dreszcze. Później pamiętam, że widziałem moją zmarłą żonę, siedzieliśmy przy kominku. Było magicznie ciepło. Na niczym mi już nie zależało. Chciałem być już tylko z nią.”

,,Wpadłem do rzeki, udało mi się jakoś wydostać na brzeg. Zrzuciłem mokre ciuchy zanim zamarzły. Coś musiałem zrobić – więc zacząłem biec, byle przed siebie… Nogi mi zsiniały, ręce miałem skostniałe. Chociaż chciałem, to nie potrafiłem mówić.”

PROFILAKTYKA

Logika, to tylko oficjalna nazwa tak zwanego zdrowego rozsądku. Ponoć rodzimy się z pokaźnymi zasobami tego ostatniego, chociaż nie wszyscy stosujemy go w życiu. Każdego roku, zwłaszcza w górach odnotowuje się dziesiątki przypadków śmierci z powodu wychłodzenia.
Część tych wypadków spowodowana jest ludzką głupotą, brakiem przewidywania i przygotowania. Planując trasę weź pod uwagę nie tylko pogodę, ale również swoje możliwości i kondycję.
Wychodząc w teren zostaw wiadomość (rodzinie, w schronisku itp.) dokąd się wybierasz, jaki jest planowany przebieg trasy i godzina powrotu. Podaj swój numer komórki.
Jeżeli zmieniłeś swoje plany – przekaż informację! Pamiętajcie również, że dość istotny jest wasz ekwipunek. Co zabrać ze sobą? O tym napiszemy wkrótce.

JAK RATOWAĆ?

W tym miejscu daruje sobie opisy, zapraszam was za to do darmowej e-learningowej platformy Akademia Hipotermii! Warto!